piątek, 2 października 2015

Oswoić się z tęsknotą



Ostatnio nie czuję się dobrze. Nawet cieszyłam się, że ból kręgosłupa uniemożliwił mi wykonywanie jakichkolwiek codziennych czynności, bo zwyczajnie nie miałam na to ochoty, siły… mocy? Nie wiem. Zaczęłam dbać o dietę, odrzuciłam słodycze, zaczęłam wzbogacać posiłki o świeżo wyciskane soki, spacery, suplementy… Zero efektu. Choć diagnoza była mi od dawna znana, choć od długiego czasu wiem, że dolega mi miłość, to te objawy nie pasowały mi do miłości jaką znałam wcześniej. Chciałam, żeby to była grypa, anemia, migrena, zatoki, cokolwiek! Coś co minie…

AddThis